Fotorelacja - powstają mury
No i ruszyły mury, czyli domek pnie się pomaleńku w górę. Zdecydowaliśmy się na Wenebergera, cegła to cegła, są na zaczepy, tak, że się Bobom dobrze muruje. Robią w dwójkę ( główny Bob wyszedł ze szpitala...życzę mu zdrówka) ale są pracowici i widać postępy. Poniżej kilka fotek dla upamiętnienia, pozdrawiam odwiedzających :)
Widok na sypialnię, jeszcze nie odgrodzoną, widać zarys okna i drzwi z sypialni na taras
Poniżej widok z holu na salon, z prawej strony widać brak ścianki do kuchni, będzie wejści do niej również z holu jak i z jadalni. Za ścianką z lewej strony będą schody na górę, właśnie rozważamy jakie być mają i musimy ze stolarzem to obgadać, aby odpowiedni otwór w stropie zalać.
Front domu, drzwi wejściowe maja być szersze niż w projekcie o doświetle.
Widok na kuchnię...
Tu jadalnia i salon...będzie :) . Różnica terenu, spadek w kierunku jeziora dał nam metr różnicy, taras będzie podsypany, nawiększa różnica wypadła po stronie sypialni.
No i wiodok z wyjścia na taras, który powstanie dopiero po odbiorze domu :( A le będzie :) No i te wierzby z tyłu, wszystko zasłaniają...na razie jeszcze zasłaniają ;)
Komentarze